Drukuj

Urokliwość dnia, miejsca i czasu, zamknięte w delikatnych akwarelach, prezentuje Wilhelm Lehmann w „Galerii zmiennej” w Szpitalu Śląskim w Cieszynie (Zespół Poradni Specjalistycznych). Te subtelne pejzaże można obejrzeć w październiku, wstęp wolny.


leszek01
Artysta od najmłodszych lat przejawiał zdolności rysunkowe, na które wcześnie zwrócił uwagę nauczyciel wychowania plastycznego w aleksandrowickiej szkole. Pan Broda poradził matce wysłanie syna do liceum plastycznego w Bielsku. Z różnych powodów artysta tam jednak nie trafił. W wieku 14 lat rozpoczął naukę zawodu jako litograf a następnie zecer. Pracując w Cieszyńskiej Drukarni Wydawniczej był jednym z pomysłodawców a zarazem również uczestnikiem wielu lokalnych i ogólnopolskich wystaw fotograficznych i plastycznych amatorów – pracowników poligrafii.
Umiłowanie akwareli łączyłem z tańcem w Zespole Pieśni i Tańca Ziemi Cieszyńskiej, którego byłem również kronikarzem. Poza tym, jako czynnym piłkarz, broniłem bramki Piasta Cieszyn, początkowo jako junior a później w pierwszych składach, od „B” klasy do 3 ligi - mówi W.Lehamnn i wspomina - prawdziwe oddanie się akwareli nastąpiło z przejściem na emeryturę i trwa do dziś.
Obrazy p. Wilhelma można zobaczyć w wielu prywatnych domach w kraju i za granicą.

Akwarela jest jedną z tańszych technik malarskich, lecz równocześnie jest bardzo trudna, gdyż nie daje prawie żadnej możliwości dokonywania poprawek i retuszy. Nie można usunąć namalowanego fragmentu, a jedynie przerobić go, i to też w niewielkim stopniu, ponieważ nie można w tej technice stosować krycia farbą. Kolory miesza się na paletce, ponieważ nakładanie bezpośrednio pigmentu na papier daje "sztuczny" efekt

leszek01.JPG leszek02.JPG leszek03.JPG

leszek04.JPG leszek06.JPG